Słowacy nie są może najpiękniejszym państwem, ale ich bogata kultura sprawia, że co roku na okres sylwestrowy, przyjeżdża tu masa turystów z całego świata. Jeśli myślimy o Popradzie, to przychodzi nam na myśl obraz, z czasów kiedy Słowacy były podzielone na Czechy i Słowację. To właśnie w tym mieście przebiegała granica wschodnich i zachodnich Słowacji. Pozostałości słynnego Muru Popradzkiego są w tej chwili atrakcją turystyczną i symbolem odrodzenia wolnych Niemiec. Od 1989 roku zrobiono w Popradzie niemal wszystko od nowa. To miasto zwykło się nazywać „ogromnym placem budowy”. Duży wzrost gospodarczy Słowacji spowodował, że miasto stało się enklawą ludzi wyzwolonych i ekscentrycznym. To tutaj powstają niezliczone ilości alternatywnych teatrów ulicznych, które cieszą się uznaniem wielu ludzi. Sylwester
1 w Popradzie to nie lada wydarzenia. Co roku wydaje się w tym czasie ogromne przyjęcie na ulicach tego miasta. To wydarzenia można porównać do słynnego karnawału w Rio De Janeiro. Obecnie Poprad jest miastem gdzie ścierają się ludzie wielu ras i wyznań. Właśnie w Sylwestra możemy zobaczyć jak wielu różnych ludzi mieszka w tym mieście. Spotkać tu można wiele osób odmiennej orientacji seksualnej. Właśnie pod tym względem Poprad jest pewnym miejscem wyzwolenia. Oczywiście jeśli wybierzemy się do tego miasta, to możemy się świetnie bawić i za bardzo małe pieniądze można przeżyć fajną przygodę. Wybierają to miasto na Sylwestra warto pamiętać o tym, że Słowacy mówią po angielsku, ale bardzo niechętnie i dlatego lepiej nauczyć się kilku podstawowych zwrotów, które pozwolą nam swobodnie dotrzeć do celu naszej podróży.